Chrup! Chrup! Grudzień!

Chrup! Chrup! Grudzień!

Dużo się dzieje. Bardzo dużo, w końcu grudzień, okres przedświąteczny. W handlu w szczególności.

U nas jest urwanie głowy – co chwilę telefon, co chwilę mail, co chwile dostawa, co chwilę zamówienie. Masakra! Przeżyłem już swoje w handlu i wiem jak wyglądaj ten radosny okres w innych miejscach, ale w Ultimie… Istne szaleństwo!

Wiemy, że możecie nam mieć za złe wiele rzeczy. Na przykład to, że jeszcze paczka nie dojechała, nie ma odpowiedzi na maila. W kilka osób ciężko to ogarnąć i wierzcie nam, robimy co możemy. Jesteśmy jednak tylko ludźmi i nie jesteśmy w stanie zrobić wszystkiego. Nie miejcie nam tego za złe.

Grudzień to crunch, tak jak przy tworzeniu gier dający nieźle w kość wszystkim w firmie. Pewnie wy także nie macie lekko, więc wiecie co przechodzimy.

Źródło zdjęcia: flickr.com, Ministerstwo Spraw Zagranicznych