Mamo dlaczego mnie już nie kochasz? |Subiektywnie o SingStarze

Mamo dlaczego mnie już nie kochasz? |Subiektywnie o SingStarze

Na nowego SingStara na PS4 bardzo czekałam. Poza wydaniami płytowymi dostaliśmy jeszcze aplikację F2P dla tych, którzy kochają cyfrową dystrybucję i chcą mieć wszystkie piosenki na dysku lub też po prostu, wolą kupić kilka piosenek lecz chcianych, niż wiele nie koniecznie lubianych na płycie.

Dla tych, którzy nie są zaznajomieni z cyfrową ewolucją jaka spotkała SingStara spróbuję ją lekko nakreślić. Przy premierze tytułu na PS3 na początku dostaliśmy społeczność. Można było wrzucać na serwery Singstara krótkie klipy ze swoim śpiewem, zdjęcia czy też same pliki audio. Społeczność została dobrze przyjęta, więc automatycznie można ją było rozwijać

Teraz wszystko idzie w kierunku cyfrowej dystrybucji. W przypadku gier muzycznych, SingStara czy nawet Guitar Hero lub Rocksmitha jest to jak najbardziej uzasadnione. Po co kupować kolejne nośniki z piosenkami, mniej lub bardziej „fajnymi”, kiedy można posiadać na dysku zawsze pod ręką jedynie ulubione tracki? Utworzyć playliste marzeń na imprez, albo grać tylko kawałki lubionej kapeli.

I przyszedł nowy SingStar na PS4. Tyle nadziei! Sony ułatwiło nam zabawę jak mogło. Nie trzeba mikrofonów bo apka, nie trzeba nośnika z piosenkami bo można je kupić wszystkie cyfrowo. Nawet podstawowej gry na nośniku nie potrzeba bo program jest dostępny za darmo na PSNie. Co mogło pójść nie tak? Jak się okazuje wszystko.

Pominę fakt, że jestem rozczarowana nowym SingStarem od strony gameplayowej. Podniesionym poziomem trudności, okrojeniem z opcji czy faktem, że potrafi się przyciąć. Przede wszystkim SingStar jest obecnie sierotą, niekochanym i porzuconym dzieckiem, które nie spełniło oczekiwań więc można je po prostu olać. Przy premierze Sony informowało, że nie wszystkie kupione na PS3 piosenki będą dostępne na PS4, ale postarają się to jak najszybciej naprawić. Od premiery minęło 7 miesięcy, a wszystkich piosenek  jak nie było tak nie ma. Rozumiem, że With You Chrisa Browna można odpuścić, ale żeby od 7 miesięcy nie przenieśli mi Final Countdown albo Bad Romance?! Może to kwestie licencji i się nie znam, ale na moją prostą logikę klienta, jeśli coś jest dostępne w sklepiku na PS3 to chyba nie kwestie licencyjne ograniczają mi do tego dostęp na PS4.

Untitled-1

Bida z nędzą
.

Jeszcze póki SingStar wychodził na płytach na PS3, nawet chwile po debiucie apki F2P piosenki w SingStorze pojawiały się co tydzień i nie, nie po jednej dwie na tydzień. Nie same klasyki i starsze utwory, ale bieżące hity, wszystko to czym nasiąkasz w ciągu dnia słuchając radia i co może chciałbyś pośpiewać do mikrofonu wieczorem. Co tydzień na blogu PlayStation widniał osobny wpis z piosenkami jakie dodali do SingStara, a teraz? Teraz kiedy właśnie te piosenki cyfrowe są tak pożądane zapadła w okół nich cisza. Zgadnijcie ile piosenek zostało udostępnionych do kupienia od początku tego roku kalendarzowego. Odpowiedź jest bardzo smutna – 10. Tylko 10.

Come on!

WHAT IS WRONG WITH YOU SONY?!

 

Zupełnie tego nie rozumiem. Na PS3 w apce SingStarowej działają piosenki kupione w sklepiku, działają płyty wydane na PS3 i co najlepsze, działają też płyty z piosenkami z PS2. Na PS4 działają tylko te piosenki kupione na nowo w sklepiku, niektóre przeniesione ze sklepiku PS3 na PS4, nośniki PS4 i tyle. Zero wsparcia dla płyt z poprzednich konsol, zero wyjaśnienia kiedy cała biblioteka z PS3 zostanie przeniesiona i praktycznie zerowe wsparcie jeśli chodzi o nowe piosenki. Marka sobie powoli i po cichu zdycha a szkoda, karaoke to nieodłączny element moich imprez.