Moje wrażenie za konferencji Sony na PS Experience

Moje wrażenie za konferencji Sony na PS Experience

W ostatnią sobotę odbyła się konferencja Sony powiązana z imprezą Playstation Experience. Pojawiło się tam kilka bardziej lub mnie podnoszących ciśnienie momentów. Przedstawię poniżej swoje ulubione chwilę z tej konferencji.

Niestety bardzo ubolewam nad tym, że nie mogłem prześledzić całej imprezy na Twitchu, ale praca do praca, dlatego też niedziela i wczorajszy dzień poświęciłem na nadrabianie zaległości. Między innymi na obejrzenie samej konferencji (patrz niżej) jak i zapoznanie się z trailerami indywidualnie.

Pierwsza rzecz – Uncharted. AWESOME! Bardzo lubię tę serię i będę o niej miło myślał jeszcze bardzo długo. Oczywiście pojawiły się pierwsze głosy „wygląda jak Tomb Raider” itp. Wszystkim tak myślącym osobom polecę coś w następnym swoim wpisie, jednakże póki co skupmy się na przygodach Nate’a.

Grafika jest zazwyczaj pierwszą rzeczą jaką się zauważa i tutaj robi wrażenie. Określenie grafika to trochę za mało, aby w pełni ująć – chodzi mi także o grę świateł, fizykę, wodę, zachowanie przestrzeni. Wygląda to świetnie i sądzę, że potwierdza moją tezę, że wyznacznik jakości current-genowych gier poznamy z grą Naughty Dog dedykowaną dla PS4.

Oglądając sprawdźcie również, że przeciwnicy nie są oskryptowani i myślą. Jest to bardzo istotne dla osób, które lubią skradanie się, gdyż może wiele kwestii uprościć a w przypadku wykrycia utrudnić. Jednakże da się ich wywieść w polę.

A skoro o skradaniu już mowa – w końcu można przemykać w krzakach! Hura, trzy części im to zajęło, lecz lepiej późno niż wcale.

Czy będzie to jednak dobra gra? To Uncharted, na dodatek wprowadzają nową postać – starszego brata Drake’a, któremu głos daje Troy Baker. Spodziewam się po tym tytule przede wszystkim funu z gry i fajnych smaczków historycznych, jak to miało miejsce w poprzednich częściach. Tutaj raczej złożonej fabułki nie będzie, ale pewny jestem tego, że gra pojawi sie na mojej półce.

Kolejny raz też Sony pokazało sporo indyków. Czy fajnych? Część z całą pewnością! The Forest rzuciło mnie na kolana – w końcu pojawi się sensowny survival, na dodatek dosyć niepokojący. W tej grze naszym celem będzie przeżyć w tytułowym lesie. W tym celu będziemy musieli umocnić swój obóz, zbierać materiały i walczyć z kanibalami. Czekam, tak bardzo. Taki Minecraft dla dorosłych.

Potem jest ciekawostka.

Czemu ciekawostka? Jeżeli pominiemi motyw turniejowych rozgrywek w SF to otrzymujemy filmik, który bardziej motywuje niż pogadanka z psychologiem. Dodatkowo byłem zaskoczony bo w tle leci kawałek kapeli Explosions in The Sky. W końcu wiem, co za kawałek leci w zwiastunie! Drugi raz pojawia się taka sytuacja w przypadku zwiastuna do What Remains of Edith Finch, ponieważ kawałek lecący w tle jest autorstwa Loscila (polecam, szczególnie fanom Briana Eno i ambientu ogólnie).

Pojawiło się na konfie też kilka tytułów, które absolutnie nie wywołały we mnie żadnych uczuć. Wattam, Fat Princess Adventures czy Enter The Gunegeo. Nie mój klimat, choć nie wykluczam, że te gry mogą okazać się dobre.

Jednak teraz przed nami mój ulubiony fragment – SE trolling seassion! Final Fantasy VII na PS4!

Największa porażka, nieśmieszny żart – nie wiem jak to nazwać. Mając tak duże możliwości Kwadratowi chcą nam dać port gry, nie byle jakiej gry. Na dodatek port ze Steama! Kiedy zobaczyłem ten zwiastun pomyślałem, że jest to retrospekcja i zaraz polecić właściwy trailer… Nie poleciał…

Ogólnie poza wtopą z FFVII i kilkoma tytułami, które miałem w głębokim poważaniu oraz wymienialną osłoną to pojawiły się na tej konferencji tytuły warte uwagi i mogące zamieszać w przyszłym roku. Mogące, ale jak będzie przekonamy się.

Na zakończenie coś na co doczekać się nie mogę. Będę miał co zwiedzać prze conajmniej kilka lat. Chyba, że się znudzę, ale o tym przekonam się w przyszłym roku.



Uncharted 4 A Thief’s End możecie zamówić u nas, klikając w ten Preorder.

  • Szponix

    Świetny wpis 😉 Zabrakło mi jednak części o PSV, bo jak wiemy – o niej nie zapomniano! Zaserwowali nam wspaniałe gry, takie jak Resident Evil, Bastion, Banner Saga, Shovel Knight i wiele innych 🙂

    Cóż, jako wierny posiadacz/fan tej konsoli przenośnej, z targów jestem bardzo zadowolony 🙂

  • Medium

    Square Enix pokazało trolling roku. Rozumiem remake, ale port O_o Kilka nałożonych filtrów na starą produkcję to zdecydowanie za mało.

    Na szczęście warto było spędzić 2 godziny przed monitorem. The Forest to dla mnie największe zaskoczenie jeśli chodzi o PS4. Seria Uncharted jest dla mnie gwarancją jakości, więc spodziewałem się prezentowanego efektu. Natomiast wspomniany survival wygląda obłędnie i rzucił mnie na kolana 🙂

    No i w końcu … Sony przyznało się do Vity. Mówię tu o rynku zachodnim, bo w KKW mobilna maszynka prosperuje bardzo dobrze. Niestety japoński gigant zapominał o niej zarówno podczas targów E3, jak i Gamescom. Na szczęście yym razem pokazali, że nie zamierzają ustąpić. Baner Saga, Bastion i RE2 to dla mnie pozycje obowiązkowe.

    Na koniec muszę pochwalić zachowanie EA. Choć nie spędzili na scenie nawet 5 minut, to pozostawili po sobie bardzo pozytywne wrażenie. Oczywiście mówię o darmowych grach, które można było pobrać w weekend. Miło z ich strony 🙂

    P.S
    Fajny artykuł. Z przyjemnością przeczytałem twoją opinię.

  • ultimapl

    [Tomek] Skruszony biję się w pierś i przepraszam za pominięcie Vity. Na przyszłość nie będę pomijał niczego! 🙂

    A tak na serio, jestem miło zaskoczony nie tylko samą konferencją, ale także tym co wczoraj pojawiło się na kanale Playstation na YT. Polecam zajrzeć 🙂