Persona 4 Dancing All Night – taneczne pojedynki.

Persona 4 Dancing All Night – taneczne pojedynki.

Persona 4 Dancing All Night to tytuł na który czekałam od pierwszych informacji o nim. Tego nie można było zepsuć. Czy przy takim hypie gra sprostała moim oczekiwaniom?

Odpowiedź na pytanie poznacie oczywiście na końcu tego tekstu. Zacznijmy od prostych rzeczy, czym jest P4DAN?

To proste. Jest to gra rytmiczna, której fabuła dzieje się po wydarzeniach z Persony 4. Ale ale, hellou – fabuła w grze rytmicznej? Tak moi mili. To nie tylko klepanie kolejnych piosenek aż odblokujemy wszystkie. Mamy prawdziwy story mode z dialogami i fabułą polegającą na czymś więcej niż tylko „yay, zatańczmy jeszcze raz!’.

Pamiętajmy jednak, że to japońska produkcja, za normalnie też nie może być. Naszym zadaniem jest uratować idolki przed Shadowami z alternatywnego świata. Jest to jednak świat jakiego jeszcze w uniwersum persony nie uświadczyliśmy – jego główną regułą jest zasada, że nikt w tym świecie nie może zostać zraniony lub ranić kogoś innego. Jak w takim razie walczyć ze złowieszczymi Shadowami? Nie wpadniecie na to więc wam powiem, trzeba tańczyć. Tak, TAŃCZYĆ. Złe moce są uwiązane złotą wstęgą, którą steruje tajemniczy głos. Aby nasze potworaki mogły się uwolnić musimy je zauroczyć naszym tańcem. Dziwne? Tak. Brzmi głupio? Trochę, ale grając tego nie czujemy. To japońska produkcja, to Persona, to o dziwo gra i do siebie pasuje. Nie wiem jak, ale tak się po postu dzieje i tryb fabularny sprawia dużo frajdy.

Problem rodzi się jednak po zakończeniu fabuły. Niestety jak na grę rytmiczną dostajemy niewiele piosenek. Pisząc piosenek mam na myśli faktycznie nowe utwory. Samych kawałków jest prawie trzydzieści, ale co nam z tego jak w tym jest jedna piosenka i dwa jej remixy? Słabo. W takim wypadku piosenki szybko się nudzą i masterowanie swoich rekordów jakoś traci na atrakcyjności. Same piosenki są świetne, ale czy dobrze się do tego klika? Niestety nie zawsze. W piosenkach o prostym rytmie, który łatwo wpada w ucho palce jakoś same układają się na klawiszach by wystukać rytm. Pamiętam jeszcze z DDRa, że po kilku rozegranych piosenkach można było zauważyć pewne schematy i kolejne kawałki – po prostu się czuło, prawie, że przewidywało które strzałki polecą następne. Tutaj się z tym nie spotkałam. To zabawne, ale pomimo początkowo wielkiej niechęci zakochałam się w grach z serii Hatsune Miku Project Diva, chociaż spędziłam przy nich wiele godzin, to bez odpalenia gry nie mogę skojarzyć żadnej piosenki. Jeśli jednak jakąś usłyszę, szczególnie te, które miały świetnie zrobione ścieżki, to od razu przypomina mi się układ przycisków. OSTa z P4DAN mogłabym słuchać godzinami, ale zamiast złapać za konsole i masterować wynik wolałabym do nich… po prostu potańczyć. Wszystko fajnie, ale nie wiem czy do końca o to chodziło.

Graficznie gra wygląda fenomenalnie. Piękne kolorowe loadingi umilają czekanie na piosenki, cała oprawa wprowadza nas w nastrój imprezowy. Same animacje, kiedy bohaterowie tańczą do piosenek są bardzo dopracowane i dobrze zanimowane. Jedna niewielka wada do której mogłabym się przyczepić, to brak widocznych błędów jeśli ominiemy przycisk. Przyzwyczajona jestem, że tak jak w grach rytmicznych gdzie „wystukujemy” melodię kiedy się mylę to to słychać. W grach tanecznych jak Dance Central widzimy na ekranie, że coś zrobiliśmy nie tak. Tutaj niestety poza tym, że pokazuje się komunikat „MISS” to nic się nie dzieje. Szkoda, że nie dało się dołożyć choć 3 animacji gdzie tancerz się myli/potyka/wypada z rytmu. Komentarze naszych kompanów też nie zawsze zgrywają się z tym co się dzieje na ekranie – nie raz zdarzyło mi się zgubić combo a mimo to usłyszałam „you’re doing great!”. Sam jednak taniec jest fenomenalny! To nie tylko pląsy z dyskoteki, czy proste układy para para. Każda postać ma swój charakterystyczny styl a układy niektórych z nich można by spokojnie zatańczyć „w realu” bez siary.

Z lekkim sercem mogę tę produkcję polecić każdemu fanowi Persony 4 lub entuzjastom gier rytmicznych. Jeśli jest lekką i przyjemną produkcją, z którą warto się zapoznać.

Bardzo dziękujemy za udostępnienie wersji recenzenckiej przez wydawcę NIS America. The game was wonderfull, thank you for sharing it with us!